Menu

Portrety i inne bzdety

Widzę i opisuję, bo tak mam. Blog z miłości do słów i fascynacji światem we wszystkich odcieniach szarości i pomarańczy. I pomelo.

Ziutek, gdzieś ty?!

soniagalka

wychłodzenie organizmu nastąpiło pod wpływem sędziowie orzekli jednogłośnie sama sobie winna Mulligan byłby zachwycony tak nieudaną podróbką Chinaskiego 

Potępieni, Chuck Palahniuk

soniagalka

Co można myśleć o ludziach, którzy nazywają swoje dziecko Madison Kwiat Pustyni Rosa Parks Kojot Przechera Spencer i jeszcze pozwalają sobie wyryć wszystkie te imiona na jego nagrobku? Założę się, że właśnie dostarczyłam tragicznej w skutkach insp... więcej

U nas we Warszawie

soniagalka

Goła babka na cypelku na Wiśle. Rozochocone studenty upchnięte w autobusie. Nie wiadomo skąd refleksy na wodzie. Kajakarze. Ognisk dym, kiełbasy woń. Sparaliżowana sprzedawczyni kwiatów na wózku i jej szef upośledzony w stopniu średnim. Śliczne nogi ... więcej

Kartka z pamiętnika

soniagalka

Stuk-stuk. Nie, nikt nie puka do drzwi. To moje nowe butki, dziś z poczty odebrane. Na mamę były za duże. Albo za małe. Nie wiem, mi trochę na stopach latają, ale to nic. Tupię sobie machając, nóżkami stukając o murek pod blokiem. Cicha noc. Nikogo w... więcej

the capital song

soniagalka

the city sounds I hear them knocking on my neighbour's doors screaming and fighting throwing at the walls half-empty bottles and the ambulance of course it stops every five minutes there is a dead-house around the corner I can smell it sometimes th... więcej

Król, dama, walet

soniagalka

Pogrążywszy się w kryzysie nie marzyłam właściwie o niczym innym, jak tylko wciągnąć się w jakąś fabułę, która dla odmiany posiadałaby cień sensu. Wejść beztrosko w świat wydarzeń układających się w linearny ciąg, gdzie skutki są wynikiem przyczyn i ... więcej

Racje taty

soniagalka

Tata nie ma racji. Bo tata nie może mieć racji. Po pierwsze jest 30 lat starszy i już samo to wyklucza wszelką możliwość przyznania mu racji. Tata ogląda „Jaka to melodia”, ja nie mam telewizora. Tata jest fanem naszego rodzinnego miastec... więcej

wcale nie będzie tak, jak zakładał plan

soniagalka

Czuła to, doskonale wiedziała, że wcale nie będzie tak, jak zakładał plan. Uciskało na mostek, zaciskało się wokół splotu słonecznego, wyciskało kropelki potu pod nosem, a uszy były gorące. Zapomniała lusterka i teraz w tramwaju robiła sobie zdjęcia ... więcej

To chciałby być wiersz, ale jest mucha, więc nie.

soniagalka

Niechybnie wiosna. Przebudziwszy się dziś na wsi, zobaczyłam wędrujący po firance cień wielkiej muchy. Kilkukrotnie uderzył, chcąc przeciągnąć właścicielkę przez szybę i organtynę do środka. Bardzo przezornie, bo w samo południe próbował chronić ją p... więcej

Przejdźmy się

soniagalka

Więc trzeba wyjść z domu. Nie ma rady. Tyle oczekiwania na słońce, że teraz nie ma wyboru. No i wychodzisz. I co? Kupa. Wszędzie kupa. Kupa na kupie. Ponieważ szansa na niewdepnięcie jest marna, dobrze by było nie mieć za głębokich protektorów. Co pr... więcej

no blonde

soniagalka

cichuteńko tak szumi w żyłach krew tak syczy piecyk gazowy. ciii... miałeś chamie złoty róg ostała ci się melancholia. cichuteńko więc odkroiłam sobie definicje bezbarwny skalp upadł obok stóp paznokcie też blade. puk – puk... cichuteńko

Hable con ella, albo porozmawiaj z nią

soniagalka

 „Problemy nie istnieją. Są tylko ludzie, którzy nie potrafią rozmawiać” powiedziała mi kiedyś przyjaciółka, która wyczytała te słowa w jakiejś mądrej książce. Zgadzam się w 99 procentach (no bo fakt, że mi zajumali kasę i wszyst... więcej

odpoczynek w domu rodzinnym

soniagalka

w małżeńskim łóżku moich rodziców piwo, kanapka, panadol extra odkleja się plaster nikotynowy. jajniku! przestań już napierdalać! z tej nocy dzieci nie będzie chociaż złośliwy pradawny zegar już bezsenności mi nie wytyka, zdechł matczyne wiano - wy... więcej

Do N.

soniagalka

dopadłam swoje marzenia chwyciłam za nogi i porzygałam się tęczą. smutna daltonistka popękała mi dusza pokruszyło się serce rozmazały się rozdziały pod tytułem na zawsze nie jedna taka zresztą. dumnie dorastamy do zrozumienia własnych pięt i nie mo... więcej

mus

soniagalka

Rzeczy ostateczne: śmierć i podatki. Z tym drugim bywa różnie. Śmiercią nie ma co sobie zawracać głowy. Ktoś próbuje mnie przekonać, że MUSZĘ trwać przy efektach swojej źle podjętej decyzji. Do końca życia! Chociaż nie chcę. A ja wam powiem,... więcej

bez tagów i tytułu

soniagalka

próbując odtajać w tramwaju do którego pada śnieg po śpiewach w bramie niedokochaniu i dwóch szotach waleriany na cukrze (serwują w Zakątku! łyżeczką, prosto w pysk) odżegnuję nastrój filozoficzny z rzęs na policzki kapią już tylko rozpuszczone sopl... więcej

beggar's prayer

soniagalka

if I were invisible I'd keep with all the senses I'd spend every night in watching your bed the history of each day I'd read from your body examining it curiously from breath to the whole skin try half open tough lips and lick salty neck to know all... więcej

znowu zwrotny

soniagalka

bardzo niedobrze bać się być sobą. (stąd niepewne wyrównanie do lewej) może się zdarzyć że kawałeczki jestestwa malutkie niepozorne zza równo poukładanych skarpet wszystkie naraz roz fru ną się. kiedy przeleje się miarka. i narobi się ... więcej

6:30 do Falenicy

soniagalka

Skądś znała ten zapach. Nie z tego życia, to był zapach z odległej czasoprzestrzeni. Dlatego była zdziwiona jego obecnością i dłuższą chwilę zastanawiała się do czego znajomego można by go przyporządkować. Tymczasem ludzka miazga wzdrygała się ze wst... więcej

© Portrety i inne bzdety
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci